Książki Czytamy
Blog z tematyką okołoksiążkową najczęściej fantastyką. Jednak znajdą się tam również amatorsko przeprowadzane recenzje (tak fantastyka jak i inne), wywiady czy posty z cytatami wybranych pozycji.
poniedziałek, 13 lipca 2026
Mój kanał na YT
Chciałbym zareklamować Wam mój kanał YT, gdzie amatorsko nagrywam audiobooki książek dostępnych w licencji darmowej. Dzisiaj w poniedziałek (13-07-2026), opowiadanie Stefana Grabińskiego "Dziedzina", a od jutra będzie "Prokurator Alicja Holt", dodatkowo dzięki wymianie komputera na porządniejszy sprzęt oraz wróceniu do kart graficznych od NVidii pojawiają się krótkie materiały z gier PC. Dodatkowo do materiałów z gier są dodawane quizy ;)
sobota, 4 lipca 2026
Andrzej Łaski - Wędrowycz: Klątwa C2H5OH
Cóż, lubię czytać komiksy ale w 99% przypadków czytam je sobie tak dla siebie bo za bardzo nie wiem co powiedzieć oprócz. Bardzo fajne, ale dla przygód Jakuba które chyba po raz pierwszy są w formie graficznej trzeba sprawdzić czy uda mi się coś ciekawego napisać.
Premiera: 26 czerwca 2026
Jakub Wędrowycz - bimbrownik, egzorcysta i samozwańczy pogromca wszystkiego.
Uzbrojony w samogon i bezczelność.
Najpierw leje bimber, potem leje potwory - w tej kolejności.
I jakoś zawsze wychodzi na jego.
Andrzej Łaski na podstawie prozy Andrzeja Pilipiuka.
Na początku mimo iż wiem że nie powinno stosować się sformułowań "komiks", oraz "powieść graficzna", wybaczcie gdy tak będę robił (chociaż postaram się trzymać jednego sformułowania), ponieważ do końca nie wiem do której kategorii dać Klątwę C2H5OH.
Tak na szybko to polecam tę powieść.
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka Słów
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Uzbrojony w samogon i bezczelność.
Najpierw leje bimber, potem leje potwory - w tej kolejności.
I jakoś zawsze wychodzi na jego.
Andrzej Łaski na podstawie prozy Andrzeja Pilipiuka.
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Komiks autorstwa Andrzeja Łaski pokazuje bardzo ciekawą przygodę Jakuba, i nie obraziłbym się gdyby autor stworzył więcej takich przygód. Nie pamiętam czy autor rysował obrazy do opowiadań Andrzeja Pilipiuka ale jeśli nie to widać inspirację nimi a jeśli tak to jest to dodatkowy plus gdyż czytelnik bardzo szybko będzie wiedział kto jest kim.
Format komiksu/powieści graficznej jest standardowej wielkości, ale te sześćdziesiąt stron wydają się zbyt małą ilością. Chciałoby się minimum sto stron, nawet jeśli zamiast jednej przygody (o której nie będę pisał), był zestaw kilku.
Format komiksu/powieści graficznej jest standardowej wielkości, ale te sześćdziesiąt stron wydają się zbyt małą ilością. Chciałoby się minimum sto stron, nawet jeśli zamiast jednej przygody (o której nie będę pisał), był zestaw kilku.
Polecam każdemu komu podobają się przygody naszego menelo-egzorcysty Jakuba. Nie pożałujecie.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5243201/wedrowycz-klatwa-c2h5oh
![]() |
| Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu |
niedziela, 28 czerwca 2026
Peter V. Brett - Nowele
Zestaw opowiadań który mam przed sobą jest w dwóch wydaniach. tym które ja posiadam oraz wydaniem pasującym do nowego wydania Cyklu Demonicznego. Jako, że nie potrafiłem zdecydować się które wydanie podoba mi się bardziej poprosiłem ludzi z wydawnictwa aby sami wybrali które mi wyślą ;)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Świat wciąż kryje opowieści, których nie znasz.
Losy Wybrańców są już zapisane w pieśniach bardów. Ostateczna bitwa została stoczona, a przeznaczenie się wypełniło. Ale czy to na pewno koniec? Za wielkimi bohaterami zawsze stoją ci, których imiona nie trafiły do legend. To ich historie wypełniają ten zbiór – historie ludzi, którzy w cieniu wojny z demonami mierzyli się z własnymi koszmarami.
W tym zbiorze znajdziesz wszystkie opublikowane dotąd opowiadania, które rozszerzają legendę o walkę, poświęcenie i strach – ten sam, który pozwala ludziom przetrwać.
Oraz Kruche ciasteczka i szpony demona – nigdy wcześniej niepublikowaną opowieść.
Osobiście nie miałem kiedy poznać innych książek z Cyklu Demonicznego niż "Pustynny Książę", gdyż zawsze były inne powieści które krzyczały o swą atencję ale mimo to te opowiadania bardzo mi się podobały. Chociaż zdaję sobie sprawę, że gdybym znał wszystkie tomu cyklu to postacie tutaj byłyby mi bliższe. Jednakże mimo to opowiadania przeczytałem bardzo szybko i bardzo mi się podobały.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Seria: Cykl Demoniczny
Premiera: 19-24 czerwiec 2026
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Losy Wybrańców są już zapisane w pieśniach bardów. Ostateczna bitwa została stoczona, a przeznaczenie się wypełniło. Ale czy to na pewno koniec? Za wielkimi bohaterami zawsze stoją ci, których imiona nie trafiły do legend. To ich historie wypełniają ten zbiór – historie ludzi, którzy w cieniu wojny z demonami mierzyli się z własnymi koszmarami.
W tym zbiorze znajdziesz wszystkie opublikowane dotąd opowiadania, które rozszerzają legendę o walkę, poświęcenie i strach – ten sam, który pozwala ludziom przetrwać.
Oraz Kruche ciasteczka i szpony demona – nigdy wcześniej niepublikowaną opowieść.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Osobiście nie miałem kiedy poznać innych książek z Cyklu Demonicznego niż "Pustynny Książę", gdyż zawsze były inne powieści które krzyczały o swą atencję ale mimo to te opowiadania bardzo mi się podobały. Chociaż zdaję sobie sprawę, że gdybym znał wszystkie tomu cyklu to postacie tutaj byłyby mi bliższe. Jednakże mimo to opowiadania przeczytałem bardzo szybko i bardzo mi się podobały.
Dodatkowym smaczkiem tego zestawu, po za opowiadaniem "Kruche ciastka i szpony demona", są krótkie wpisy autora dotyczące kulis powstawania opowiadań. Aż chciałoby się aby te wtrącenia były bardziej obszerne.
Co ja mogę napisać więcej. Fani cyklu demonicznego na pewno bez moich tekstów poznają te opowiadania a ci co nie mieli tego szczęścia jeszcze poznać Cyklu Demonicznego a lubują się w oryginalnej, mrocznej fantastce, chociaż z tym mrokiem to bym nie przesadzał. Mimo, że jest to jakoś specjalnie dużo go nie ma. To spokojnie mogliby na sam początek sięgnąć po ten zestaw. Zwłaszcza iż oprócz wspomnianych opowiadań czy wpisów autora jest jeszcze ładny grimuar glifów wraz z tym gdzie zobaczyliśmy je na początku oraz czym dane glify są. Chciałbym również zwrócić Waszą uwagę rysunki które są w środku książki.
sobota, 20 czerwca 2026
Andrzej Pupin - Piętno Ciemności
Zacząłem tę powieść czytać w piątek 19 czerwca ale panujące upały sprawiły iż musiałem odłożyć ją na dzień kolejny. I mimo, że w sobotę 20 czerwca też było gorąco i ciężko byłoby na tym poddaszu wytrzymać gdyby nie klimatyzacja oraz robione przerwy w trakcie których człowiek spacerował po mieście i układał sobie wszystko w głowie oraz słuchał pewnego audioserialu na Audiotece to skończyłby tę powieść szybciej. Powieść jest bardzo dobra i stanowi świetne zamknięcie całej serii.
Seria: Trylogia Ciemności
Ciemność rodzi potwory. Ludzie rodzą koszmary.
Świat, który przetrwał nadejście Ciemności, stał się brutalną karykaturą dawnego porządku. Poza kręgami życiodajnego światła czai się obłęd, ale wewnątrz nich, za drutami kolczastymi Państwowych Przymusowych Farm, panuje prawo silniejszego i smród niewolniczej pracy. Tutaj luksusowa wieprzowina na stoły elit okupiona jest krwią tych, których pozbawiono praw.
Jerzy Kowalski detektyw ocalały z niejednej opresji, trafia do chlewni Farmy 743. Miał już do czynienia z piekłem, ale nawet on nie spodziewał się, że najgorsze dopiero nadejdzie. W świecie rządzonym przez brutalne zasady i jeszcze brutalniejszych ludzi zostaje zmuszony do podjęcia kolejnego śledztwa.
Na terenie farmy odnaleziono ciało nieznanego mężczyzny. Nagi, torturowany, zastrzelony. A jednak to nie jego śmierć jest najbardziej niepokojąca. Najgorsze jest to, że wygląda dokładnie jak Jerzy.
W świecie spowitym mrokiem najtrudniej rozpoznać własne odbicie.
Mam przed sobą świetne zakończenie serii jednak o tym co dzieje się na kartach powieści nie powiem nic poza tym, że wszystko jest skutkiem działań podjętych w dwóch poprzednich tomach.
------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Premiera: 12 czerwca 2026
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Świat, który przetrwał nadejście Ciemności, stał się brutalną karykaturą dawnego porządku. Poza kręgami życiodajnego światła czai się obłęd, ale wewnątrz nich, za drutami kolczastymi Państwowych Przymusowych Farm, panuje prawo silniejszego i smród niewolniczej pracy. Tutaj luksusowa wieprzowina na stoły elit okupiona jest krwią tych, których pozbawiono praw.
Jerzy Kowalski detektyw ocalały z niejednej opresji, trafia do chlewni Farmy 743. Miał już do czynienia z piekłem, ale nawet on nie spodziewał się, że najgorsze dopiero nadejdzie. W świecie rządzonym przez brutalne zasady i jeszcze brutalniejszych ludzi zostaje zmuszony do podjęcia kolejnego śledztwa.
Na terenie farmy odnaleziono ciało nieznanego mężczyzny. Nagi, torturowany, zastrzelony. A jednak to nie jego śmierć jest najbardziej niepokojąca. Najgorsze jest to, że wygląda dokładnie jak Jerzy.
W świecie spowitym mrokiem najtrudniej rozpoznać własne odbicie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Jednak nie zostawię Was z takim krótkim tekstem. Bardzo podoba mi się budowa bohaterów i nawet nie chodzi o bardzo dobrze stworzone postacie pierwszoplanowe a te na drugim planie i dalej. Czyli coś co wielu autorów traktuje po łebkach i tworzy płaskie twory aby dać por tłumu. Tutaj na szczęście tak nie ma. Dodatkowo muszę przyznać iż mimo, że cały czas akcja pędzi do przodu to czytelnik w żadnym momencie nie czuje się nią przytłoczony.
Duża w tym zasługa bardzo przyjemnego stylu pisarza do którego czytelnik powinien już się przyzwyczaić po lekturze pierwszych dwóch części. Ja osobiście miałem dość długą przerwę między drugim tomem a trzecim i miło byłoby gdyby przed pierwszym rozdziałem autor dał krótkie streszczenie tego co działo się w poprzednich częściach, ale nawet bez niego bardzo szybko przypomniałem sobie najważniejsze aspekty fabularne.
Trylogia jest świetną powieścią z gatunku akcja-kryminał no-ir i spodoba się zarówno fanom akcji jak i kryminałów. Z przyjemnością dodam sobie autora do obserwowanych na Lubimy Czytać i będę dyskretnie śledził jego karierę.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
Duża w tym zasługa bardzo przyjemnego stylu pisarza do którego czytelnik powinien już się przyzwyczaić po lekturze pierwszych dwóch części. Ja osobiście miałem dość długą przerwę między drugim tomem a trzecim i miło byłoby gdyby przed pierwszym rozdziałem autor dał krótkie streszczenie tego co działo się w poprzednich częściach, ale nawet bez niego bardzo szybko przypomniałem sobie najważniejsze aspekty fabularne.
Trylogia jest świetną powieścią z gatunku akcja-kryminał no-ir i spodoba się zarówno fanom akcji jak i kryminałów. Z przyjemnością dodam sobie autora do obserwowanych na Lubimy Czytać i będę dyskretnie śledził jego karierę.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
sobota, 13 czerwca 2026
John Scalzi - Serny Glob
Powieść która zaskoczyła mnie gdyż po zapowiedziach spodziewałem się iż będzie bardziej w klimatach komedii ale po skończonej lekturze stwierdzam iż ten styl na który zdecydował się autor jest lepszy.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Premiera: 12 czerwca 2026
W świecie, gdzie wszystko musi mieć naukowe wyjaśnienie, warto czasem mieć pod ręką… krakersy.
Pewnego dnia Księżyc… przestaje być Księżycem. Nie wybucha. Nie znika. Nie spada na Ziemię. Po prostu zmienia się w coś, czego nikt nie potrafi wyjaśnić - w gigantyczną, organiczną s
trukturę, która podejrzanie przypomina… ser. NASA unika tego słowa jak ognia, politycy apelują o spokój, a internet robi to, co zawsze. Nagła zmiana astronomii w nabiał wydaje się kosmicznym żartem i okazją do ogólnoświatowej degustacji. Wydaje się. Ludzkość najwyraźniej nie doczytała aneksu do praw fizyki, bo wraz z serowym księżycem otrzymuje… absolutny chaos. Politycy desperacko próbują utrzymać kontrolę nad narracją.
Miliarderzy widzą w katastrofie kolejną inwestycję. Hollywood już produkuje blockbustery, a branża wydawnicza bije się o prawa do „serowych” biografii. Każdy dzień przynosi nową perspektywę.
John Scalzi prowadzi nas przez pełny cykl lunarny, oddając głos zwykłym ludziom, studentom, politykom i religijnym przewodnikom.
To opowieść o tym o tym, jak szukać sensu w świecie, który przestał być poważny.
Jak wspominałem książka na początku wydawała mi się być komedią a nie powieścią która weźmie całą zamianę księżyca w ser na poważnie i w takim stylu pokaże w kilku przeplatających się wątkach reakcję postaci czy grup społecznych. I jak lekko zmęczył mnie wątek polityczny, którego obecności wcale nie neguję a wręcz uważam iż urealnił i pogłębił całą historię to wolałem się skupić na innych wątkach.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Fabryka Słów
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Pewnego dnia Księżyc… przestaje być Księżycem. Nie wybucha. Nie znika. Nie spada na Ziemię. Po prostu zmienia się w coś, czego nikt nie potrafi wyjaśnić - w gigantyczną, organiczną s
trukturę, która podejrzanie przypomina… ser. NASA unika tego słowa jak ognia, politycy apelują o spokój, a internet robi to, co zawsze. Nagła zmiana astronomii w nabiał wydaje się kosmicznym żartem i okazją do ogólnoświatowej degustacji. Wydaje się. Ludzkość najwyraźniej nie doczytała aneksu do praw fizyki, bo wraz z serowym księżycem otrzymuje… absolutny chaos. Politycy desperacko próbują utrzymać kontrolę nad narracją.
Miliarderzy widzą w katastrofie kolejną inwestycję. Hollywood już produkuje blockbustery, a branża wydawnicza bije się o prawa do „serowych” biografii. Każdy dzień przynosi nową perspektywę.
John Scalzi prowadzi nas przez pełny cykl lunarny, oddając głos zwykłym ludziom, studentom, politykom i religijnym przewodnikom.
To opowieść o tym o tym, jak szukać sensu w świecie, który przestał być poważny.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Autor jest człowiekiem mającym na swoim koncie już wiele książek i osoby które go znają wiedzą jakim stylem on tworzy. A ci którzy nie znają niech wiedzą iż te prawie pięćset stron przeczytałem praktycznie w jeden dzień. Ponieważ tego wczorajszego kawałka nie liczę gdyż byłem po imprezie urodzinowej siostrzeńca i gdy po raz dziesiąty czytałem to samo zdanie stwierdziłem iż lepiej przełożyć lekturę na sobotę.
Jeśli chodzi o gatunek książki to powiedziałbym sci-fi ale w obecnych czasach lub delikatnie wykraczających w przyszłość. I jestem w stanie uwierzyć, że gdyby naprawdę stało się coś takiego jak w powieści to ludzie tak by się zachowywali. Włącznie z tym co jest na samym końcu.
Jeśli chodzi o gatunek książki to powiedziałbym sci-fi ale w obecnych czasach lub delikatnie wykraczających w przyszłość. I jestem w stanie uwierzyć, że gdyby naprawdę stało się coś takiego jak w powieści to ludzie tak by się zachowywali. Włącznie z tym co jest na samym końcu.
Polecam fanom autora oraz ludziom którzy lubią bardziej realistyczne sci-fi.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
niedziela, 24 maja 2026
Tomasz Kołodziejczak - Dominium Solarne
Po trzydziestu latach od premiery otrzymujemy nowe wydanie klasyka. Tym razem oba tomy w jednej książce. Świetna powieść, którą poznałem w 2026 po raz pierwszy.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Gladius. Świat potomków ostatnich, prawdziwie wolnych kolonistów. Powoli i metodycznie mordowany.
Prawo jest tu najwyższą wartością. Prawem jest Sędzia. Egzekutor. Tanator.
Najeźdzcy. Ich technologia nie daje obrońcom najmniejszych szans. Ich okrucieństwo przekracza granice wyobraźni.
Dominium Solarne. Ostatnia nadzieja dla Gladiusa. Ale i absolutne podporządkowanie. Wpasowanie w tryby galaktycznego molocha. Bezwzględnego, bezdusznego, bezlitosnego.
Zatem: śmierć, czy niewola?
Walka! Bo nadzieja umiera ostatnia!
Tom zawiera powieści: "Kolory sztandarów" i "Schwytany w światła"
O rany, jak ja do tej pory mogłem ominąć ten przykład, dorosłego, brutalnego, świetnego sci-fi. Może dlatego, że w 1996 kiedy to wychodziła ta seria ja zaczytywałem się w "Świecie Czarownic", Andre Norton znalezionym w biblioteczce rodziców, oraz komiksów typu Kaczor Donald, Różowa Pantera itp.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Seria: Dominium Solarne
Premiera: 22 maja 2026
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Prawo jest tu najwyższą wartością. Prawem jest Sędzia. Egzekutor. Tanator.
Najeźdzcy. Ich technologia nie daje obrońcom najmniejszych szans. Ich okrucieństwo przekracza granice wyobraźni.
Dominium Solarne. Ostatnia nadzieja dla Gladiusa. Ale i absolutne podporządkowanie. Wpasowanie w tryby galaktycznego molocha. Bezwzględnego, bezdusznego, bezlitosnego.
Zatem: śmierć, czy niewola?
Walka! Bo nadzieja umiera ostatnia!
Tom zawiera powieści: "Kolory sztandarów" i "Schwytany w światła"
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Ale wracając do książki. Dominium Solarne to seria która w ogóle się nie zestarzała a nawet mamy tu wątki które zostały docenione jako oryginalne gdy inni autorzy kilka lat później o nich napisali. Tak prawdę mówiąc nie wiem za bardzo jak o książce pisać. Jak o klasyku który doczekał się nowego wydania czy nowej powieści?
W tej powieści mamy wszystko co chcielibyśmy od świetnego sci-fi. Kilka różnych rozbudowanych stronnictw z których każda ma swoje racja i każda ma plusy i minusy. No poza najeźdźcami ale o nich to wiemy tak niewiele iż można by powiedzieć, że praktycznie nic. Jednakże nie jest to minus ponieważ wiemy o nich tyle co główny bohater i razem z nim odkrywamy różne tajemnice.
Ci którzy znają pióro autora wiedzą czego się spodziewać a ci którzy jeszcze nie mieli tej przyjemności powiem iż te siedemset stron przeczytałem w dwa dni. Może i książka nie wejdzie w kategorię tych nieodkładalnych ale jest bardzo dobrą pozycją oraz nie sposób się z nią nudzić.
Ci którzy znają pióro autora wiedzą czego się spodziewać a ci którzy jeszcze nie mieli tej przyjemności powiem iż te siedemset stron przeczytałem w dwa dni. Może i książka nie wejdzie w kategorię tych nieodkładalnych ale jest bardzo dobrą pozycją oraz nie sposób się z nią nudzić.
Dominium Solarne ma bardzo ładne wyskalowanie pomiędzy akcją, polityką, a momentami odpoczynku, wszystko to razem sprawia iż człowiek mógłby uwierzyć iż kiedyś w odległej przyszłości Imperium ludzkie jako rasa kosmiczna mogłaby właśnie tak się zachowywać.
Polecam każdemu kto lubi sci-fi
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5221943/dominium-solarne
![]() |
| Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu |
piątek, 15 maja 2026
Michał Skrzypczak - Epika: Rapsodia Nieumarłych
Na początku dodam iż książeczka podobała mi się i jeśli mi nie umknie informacja a autor napisze coś więcej z tego uniwersum to chętnie przeczytam.
Wydawnictwo: Ridero
Okrutny reżim przetrwał. Nekrokracja zastąpiła dawny porządek. Technologia splata się z czarną magią. Otwierają się bramy do wynaturzonych rzeczywistości, a ich mroczni mieszkańcy coraz śmielej naruszają granice światła. Nieumarli maszerują pod sztandarami nowych panów. Granice między życiem i śmiercią zacierają się z każdym dniem.
Chase – młody leśny elf brutalnie wcielony do armii – odkrywa w sobie moc, która może ocalić lub pogrzebać całe światy. Wraz z Lizą i tajemniczymi sojusznikami staje naprzeciw demonom, koszmarnym eksperymentom i sile stanowiącej fundament multiwersum.
To mroczna, epicka opowieść o wojnie, moralnych dylematach, miłości i cenie ocalenia.
Na początku chciałbym podziękować autorowi za egzemplarz powieści oraz powiedzieć iż nie wiem czy to za sprawą mojej opinii pierwszego tomu czy może już to planował wcześniej ale cieszę się iż autor postanowił skupić się na jednej frakcji. Oczywiście są ukazane inne frakcje ale dziewięćdziesiąt procent powieści to jedna frakcja. Może i niektórym nie spodoba się to ale osobiście uważam iż taki obrót sprawy lepiej ukazuje złożoność uniwersum. Jednak aby nie było tak idealnie muszę doczepić się do wykreowanych postaci. Są one dość płaskie. Nie na tyle aby człowiekowi był obojętny ich los ale na tyle proste iż ciężko się do nich jakkolwiek przywiązać. Mimo to brak większego przybliżenia dalszych losów postaci w epilogu, nawet jednego czy dwóch akapitów uważam za niedociągnięcie. Nie po to przez ponad trzysta stron człowiek im towarzyszy aby nie wiedzieć o ich losach w epilogu.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Cykl: Epika
Premiera: 14 kwietnia 2026
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Chase – młody leśny elf brutalnie wcielony do armii – odkrywa w sobie moc, która może ocalić lub pogrzebać całe światy. Wraz z Lizą i tajemniczymi sojusznikami staje naprzeciw demonom, koszmarnym eksperymentom i sile stanowiącej fundament multiwersum.
To mroczna, epicka opowieść o wojnie, moralnych dylematach, miłości i cenie ocalenia.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
Ale to tylko marudzenie które wypisałem by nie pisać peanów pochwalnych dla książki która w ogólnych założeniach podobała mi się i której jeśli nie przegapię informacji a autor stworzy kolejną część to chętnie sprawdzę.
Mimo, że Rapsodię Nieumarłych można spokojnie czytać bez znajomości poprzedniego tomu tomu lepiej wiedzieć co się stało w tomie pierwszym. Zwłaszcza, że... [fragment zawiera spoilery i został usunięty]. Powieść czyta się bardzo szybko i gdybym miał jeden cały dzień to spokojnie książka byłaby przeczytana. A tak, czytając tylko w luźniejszych chwilach zajęło to troszkę więcej czasu.
Mimo, że Rapsodię Nieumarłych można spokojnie czytać bez znajomości poprzedniego tomu tomu lepiej wiedzieć co się stało w tomie pierwszym. Zwłaszcza, że... [fragment zawiera spoilery i został usunięty]. Powieść czyta się bardzo szybko i gdybym miał jeden cały dzień to spokojnie książka byłaby przeczytana. A tak, czytając tylko w luźniejszych chwilach zajęło to troszkę więcej czasu.
Nie będę tu przybliżać fabuły czy poruszanych wątków ponieważ chciałbym byście sami sprawdzili tę książkę. A właściwie książki.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Mój kanał na YT
Chciałbym zareklamować Wam mój kanał YT, gdzie amatorsko nagrywam audiobooki książek dostępnych w licencji darmowej. Dzisiaj w poniedziałek...
-
Jest to pierwsza opinia którą tworzę na pingwinku. A konkretnie na Ubuntu w wersji 24. Ale Wy nie powinniście widzieć żadnej różnicy. To tyl...
-
Krótki tekst na temat ciekawej, niewielkiej gry. Tytuł: Slipways Producent: Beetlewing Premiera: 3 czerwca 2021 Ta niewielka produkcja, zajm...
-
Nie ma to jak świetna książka na początek miesiąca. Rozbłyski Ciemności, to świetna kontynuacja i z wielką przyjemnością przeczytam kolejny ...







.png)















.png)












