Paulina Hendel - Wzgarda [PRZEDPREMIEROWA]
Najnowsza powieść Pauliny Hendel już za mną. I tak w mega krótkich słowach. Nie wiem jak autorka to robi ale nawet te ponad pięćset stron jakie ma Wzgarda wydają się niewielką ilością i cała książka jest lekturą którą można pochłonąć, bo innego słowa nie sposób użyć, w jeden dzień.
To miała być prosta sprawa do rozwiązania w jeden dzień.
Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kompanii. Naczelnik Kilian Sztorm i jego zastępca, ogr Gustaw Gunderberg mają ręce pełne roboty, a do dyspozycji tylko pokojową wartę, w której skład wchodzą: podstarzały ziemowy, tryskający optymizmem syn magnaterii i tymczasowo zatrudniona złodziejka. Razem usiłują rozwikłać zagadkę, która okazuje się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej.
Każdy trop zdaje się prowadzić do opuszczonego domu, w którym przed laty popełniono makabryczne morderstwo. Po mieście zaś krążą podejrzani ludzie, myśliwi znajdują w buszu okaleczone zwierzęta, ogry są coraz bardziej niespokojne, a tubylcy szepczą o bestii z mroku, która przebudziła się, by pożreć wszystkich obcych.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Okładka:
Wydawnictwo: Mięta
Premiera: 12 marca 2025
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Opis wydawcy:
Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kompanii. Naczelnik Kilian Sztorm i jego zastępca, ogr Gustaw Gunderberg mają ręce pełne roboty, a do dyspozycji tylko pokojową wartę, w której skład wchodzą: podstarzały ziemowy, tryskający optymizmem syn magnaterii i tymczasowo zatrudniona złodziejka. Razem usiłują rozwikłać zagadkę, która okazuje się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej.
Każdy trop zdaje się prowadzić do opuszczonego domu, w którym przed laty popełniono makabryczne morderstwo. Po mieście zaś krążą podejrzani ludzie, myśliwi znajdują w buszu okaleczone zwierzęta, ogry są coraz bardziej niespokojne, a tubylcy szepczą o bestii z mroku, która przebudziła się, by pożreć wszystkich obcych.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia:
W tym kryminale w uniwersum fantastyki nie będę mówił o książce, ponieważ bardzo dużo wątków które na początku mogą wydawać się nieistotne z czasem zyskują. Ale po prawdzie to nie chcę psuć Wam przyjemności obcowania z tą powieścią. Zwłaszcza iż jest ona aż tak dobra. Paulina Hendel po raz kolejny podniosła poprzeczkę oczekiwań i z jednej strony wiem już iż na pewno sięgnę po jej kolejną powieść (w zapowiedziach Fabryki Słów jej Szept Ognia jest datowany na wiosnę), a z drugiej każda jej powieść sprawia iż dużo więcej wymagam od innych autorów. Ale wróćmy do Naczelnika Kiliana Sztorma. jest to bohater [fragment usunięty z powodów spoilerów].
Pióro autorki. Cóż mogę napisać oprócz tego, że te ponad pięćset stron człowiek pozna w jeden dzień.
Polecam tę powieść każdemu kto lubi świetnie napisane historie, kocha fantastykę oraz lubuje się przy dobrze napisanych kryminałach. Gwarantuje iż nie zawiedziecie się.
Profil książki w serwisie Lubimy Czytać:
Komentarze
Prześlij komentarz
Ta sekcja należy do Was. Zostawcie ślad po sobie ;)